Emery obstawał przy swoich zasadach i nie chciał ustąpić.
Po długim impasie, Derrick zdecydował się na kompromis. "Dobrze. W Potter Group."
Emery dzwonił dzień i noc. Derrick nie chciał być dłużej torturowany.
Emery uśmiechnął się. "Gdybyś podjął decyzję wcześniej, nie musiałbyś cierpieć."
Derrick czuł irytację już od samego słuchania głosu Emery'ego. Natychmiast się rozłączył.
Niedługo potem Emer






