– Melisso, czemu jesteś taka zamyślona?
Głos Karla nagle rozległ się nad głową Melissy. Melissa podniosła głowę w szoku. Zapytała z przestrachem:
– Kiedy się przesiadłeś?
Zastanawiała się, dlaczego w ogóle tego nie zauważyła.
Karl powiedział bezradnie:
– Kiedy się zamyśliłaś. Byłaś zbyt pochłonięta swoimi myślami.
Melissa zmarszczyła brwi. W końcu nic nie powiedziała i odwróciła głowę w bok.
Karl






