Po śniadaniu Melissa posprzątała dom.
Spojrzała na zegar na ścianie. Już czas było odebrać Daisy.
Melissa chwyciła kluczyki do samochodu i powiedziała: "Noelle, chodźmy."
Otworzyła drzwi i w tym samym momencie otworzyły się drzwi naprzeciwko. Ich oczy się spotkały, a w wąskim korytarzu rozprzestrzeniło się ciche zakłopotanie.
Za nią pojawiła się Noelle. Nie odezwała się do Karla. Zamiast tego sztu






