Daisy pomyślała o tym tylko przez chwilę, po czym skinęła głową. – Dobrze.
Noelle nie czuła się dobrze, więc nie mogła zająć jej pokoju.
Poza tym, jeśli nie wróci dziś wieczorem do domu z Emerym, nie będzie mogła dziś wysiąść z samochodu.
Wąskie usta Emery'ego wykrzywiły się w uśmiechu. – Grzeczna dziewczynka.
Jego łagodny i czuły ton brzmiał, jakby uspokajał trzyletnie dziecko.
Daisy powiedziała






