– Oczywiście, że nie. Nie jestem głupi – odparł Yosef.
Daisy cicho powiedziała: – Nie jesteś głupi, ale bardzo uparty.
Jeśli Yosef uprze się, to naprawdę może stanąć przed bramą szkoły i na nią czekać.
Yosef nie chciał rozwodzić się nad tym z Daisy. Spojrzał na mężczyznę za Daisy i rzekł: – Mąż cię rozpieszcza.
Daisy ze wstydem spuściła głowę. – To... To nic takiego.
Yosef nie mógł się powstrzymać






