Melissa zawahała się przez chwilę, zanim skinęła głową.
W momencie, gdy to zrobiła, poczuła ulgę.
To było tak, jakby zrobiła coś, co zawsze chciała, ale nie miała odwagi.
Kiedy to zrozumiała, poczuła ulgę.
Będzie podążać za głosem serca, jak obiecała.
Karl natomiast wstał mile zaskoczony, podniósł Melissę w ramiona i radośnie zakręcił nią w restauracji.
Ale Melissa, zauważywszy spojrzenia innych,






