Jack poczuł ból głowy, gdy Melissa zaczęła go wypytywać.
Jewel spojrzała na skrępowaną minę Jacka i pospiesznie podeszła, by go pocieszyć. Z widocznym zmartwieniem powiedziała: "Melisso, nie naciskaj Taty. To ja chciałam tu przyjść."
Jewel wyjaśniła: "Tata wypił wczoraj trochę za dużo i obawiałam się, że może jeszcze być trochę zamroczony. Nie chciałam, żeby coś się stało po drodze, więc osobiście






