Perspektywa Tessy
Na widok Josepha opadła mi szczęka.
Nie miałam pojęcia, że tu będzie, i nie byłam pewna, czy on wie, że ja też tu będę. W ciągu ostatnich kilku dni prawie ze sobą nie rozmawialiśmy, a kiedy wrócił, nie rozmawialiśmy zbyt wiele.
Z pewnością wydawał się zaskoczony, widząc nas; wszystkich.
Jego wzrok spoczął na moim ojcu i poczułam narastającą złość ojca, który wściekle wpatrywał si






