Perspektywa Tessy
Skłamałabym, gdybym powiedziała, że nie denerwuję się spotkaniem z Anną i Bernardem. Po wszystkim, co się wydarzyło od naszego ostatniego widzenia, nie byłam pewna, jakie są między nami relacje.
Joseph spał jak kamień przez resztę dnia, ale ja nie mogłam zmrużyć oka. Może dlatego, że słońce już wstało, więc ja też. A może dlatego, że denerwowałam się zbliżającymi się egzaminami i






