Perspektywa Tessy
Nie mogłam spać. Mój umysł był zbyt zamglony myślami o moim ojcu i Penny. Większość wieczoru spędziłam z Esme, Patty i Clairą, trenując moje moce. Byłam w tym zaskakująco dobra. Trochę się denerwowałam ćwiczyć moje zdolności po tym, jak prawie spaliłam wampirzą wioskę w górach z Anną, ale łatwiej było ćwiczyć z czarownicami, które faktycznie wiedziały, co robią, w przeciwieństwie






