POV Tessy
"Zaczarowałyśmy dom!" zawołała Esme, pędząc w moją stronę. "Nikt poza twoją krwią nie może wejść. Włącznie z nami wszystkimi."
"A co z Josephem?" zapytałam, przekrzykując chaos.
"Nie udało nam się go wykluczyć" - powiedziała Esme. Chwyciła mnie za ramiona i delikatnie je ścisnęła. "Musisz wejść do środka i się chronić. Oni tu są, bo chcą twojego serca."
Rozejrzałam się po toczącej się wa






