**PERSPEKTYWA ARII**
Skoro Ewa nie zamierza się poprawić, nie mam innego wyjścia, jak podjąć ten krok. Zaciągam ją do sądu, zdając sobie sprawę, że inaczej nigdy się nie nauczy. Mając matkę taką jak Elodie, która nieustannie chroni ją przed konsekwencjami jej czynów, Ewie jeszcze trudniej zachowywać się odpowiedzialnie. Czas pociągnąć ją do odpowiedzialności, nie tylko dla mojego dobra, ale także






