Kiedy Claire Conwen trzymała w dłoniach oba szkice, przez jej umysł przemknęło niezliczenie wiele myśli. Właściwie zajęło to ułamek sekundy!
Ponownie uniosła wzrok, a w jej oczach malował się wstrząs. "Panie Williamson, ja... Ja naprawdę nie wiem, co się dzieje. Sama nie mam pojęcia... Dlaczego ten drugi projekt jest tak..."
Gabriel Williamson nie słuchał jej wymówek. Zamiast tego zapytał: "Chcesz






