Ryland Dempsey parsknął zimno. "A teraz nie opowiadaj mi o naturze tego, co zrobił wcześniej David Dempsey. Koniec końców, to wciąż twoja matka potrzebuje pomocy Zi Wei, prawda? To nie tak, że nie chcę ci pomóc, ale osobą, która okazała się zgodnym dawcą dla twojej matki, jest Zi Wei. A ona chce ratować swojego syna. Osobiście nie widzę w tym nic złego!"
W oczach Violet Webb błysnęło zrozumienie.






