Zanim Ryland Dempsey zdążył cokolwiek powiedzieć, Yasmin Dempsey krzyknęła z płaczem: – Violet Webb, dokąd zabrałaś naszą Zenę? Jeśli nie potraficie spełnić naszych warunków, nie oddamy szpiku twojej matce. To musi być osobista decyzja. Nikt nie może do tego zmuszać. Co to w ogóle za pomysł, żeby ją teraz porywać!
Słysząc to, Violet Webb poczuła dezorientację. – Pani Du, o czym pani mówi? Nie rozu






