Violet zawahała się przez moment, jej oczy były lekko zaniepokojone, i odruchowo odparła: – Nie znam go!
Patrickowi wydało się, że jej reakcja jest nieco dziwna. – Zbyt szybko zaprzeczyłaś.
Violet odzyskała trochę spokoju. – Po prostu słyszałam o nim w szkole. W końcu był wtedy całkiem sławny.
Oczy Patricka błysnęły. – Ach tak?
Violet nic nie powiedziała. Nie mogła przyznać się Patrickowi, że lubi






