Violet Webb odparła niskim głosem: "Rozumiem. Nie rozgłaszaj tego. Zajmę się tą sprawą!"
Po tych słowach Violet rozłączyła się. Zamknęła oczy i mocno zacisnęła dłoń na telefonie, z całych sił próbując się uspokoić.
Choć umierała ze strachu, wiedziała, że panika nie rozwiąże żadnych problemów. Musiała szybko uratować Jasa. Inaczej, gdyby naprawdę coś mu się stało, nie potrafiłaby dalej żyć.
Violet






