Oczy Patricka lekko drgnęły, po czym zapytał: „Tego, który grzebał przy drinkach na przyjęciu u rodziny Fullerów?”
Nelson skinął głową i odparł: „Wkradł się do rodziny Fullerów pod fałszywym nazwiskiem. Nasi ludzie ustalili jego tożsamość i wytropili go aż za granicą. Minęło już kilka dni, więc myślał, że jest bezpieczny i używał telefonu komórkowego oraz kart bankomatowych. W rezultacie został zł






