Marion Norton pomyślała o dwóch policzkach, które wymierzył jej Lorenzo Norton, i o słowach, które wypowiedział. Czuł się okropnie.
Właściwie nie była aż tak zżyta z Estebanem Warnerem. Jednakże mogło to wynikać z ich więzi krwi. Kiedy po raz pierwszy spotkała Estebana Warnera, nie czuła do niego niechęci. Teraz, gdy przemawiał przed nią z takim ożywieniem, czuła ogromny spokój. W niewytłumaczalny






