Słysząc te słowa, Eileen Herring westchnęła bezradnie. „Dobrze, odwiozę cię do domu i zostanę z tobą przez jakiś czas!”
Wsparcie Eileen Herring w odpowiednim momencie rozgrzało serce Aniyi Hersey. Spojrzała na nią z wdzięcznością. „Eileen, dziękuję!”
Eileen Herring lekko pokręciła głową. „W porządku, głuptasie. Jakie relacje nas łączą? Chodzi po prostu o to, że... naprawdę nie możesz w przyszłości






