To była siekiera. Nawet jeśli nie uderzyła ostrą krawędzią, przy tej wadze cios groził śmiercią lub kalectwem!
Stojący obok policjant podświadomie odskoczył. W następnej sekundzie usłyszał tragiczny krzyk Keyona Herseya. Siekiera bezbłędnie wbiła się w jego lewą pierś!
Przez moment wszyscy zamarli. Nie wiedzieli, czy powiedzieć, że Keyon Hersey na to zasłużył, czy że Aniya Hersey była jeszcze bard






