Violet wpatrywała się w Patricka z niedowierzaniem. Wydawała się głęboko poruszona. "Patrick... Ja..."
Chciała go przeprosić i podziękować, ale nie wiedziała, od czego zacząć.
Po długim milczeniu zapytała w końcu głupio: "Czy Henryk nie mówił, że list jest fałszywy?"
Po tych słowach Violet chciała się udusić. Dlaczego była taka niezręczna?
W końcu zrozumiała, dlaczego Patrick wcale nie był zaskocz






