Gabriel wpadł jak burza, z wściekłym wyrazem twarzy. Spojrzał na opanowaną Violet, która wciąż była nienagannie ubrana. Wtedy odetchnął z ulgą.
Za nim weszło jeszcze kilka osób.
Widząc tę sytuację, Gerald uniósł brwi. "Panie Williamson, pan..."
Zanim Gerald zdążył dokończyć, Gabriel podszedł do niego i podniósł butelkę wina. Bez słowa rozbił ją o głowę Geralda.
Krew spływała po głowie Geralda. Gab






