Mięśnie na twarzy Violet napięły się. – Panno Tyler.
Wendy odwróciła się i oparła o zlew. Spojrzała na Violet obojętnie. – Jesteś naprawdę uparta. Pojawiłaś się, gdy tylko Freddie i ja wróciliśmy z zagranicy. Wygląda na to, że nie możesz żyć bez mężczyzny.
Wyraz twarzy Violet pociemniał. Wyprostowała się i spojrzała na Wendy. – Panno Tyler, niech pani uważa na to, co mówi.
Wendy uniosła jedną rękę






