Patrick był nieco niezadowolony.
– Dlaczego? Czy przynoszę ci taki wstyd, że nie możesz się ze mną nigdzie pokazać? Pomógł mojej żonie. Nie mogę mu nawet podziękować?
Violet widziała, że Patrick zbyt mocno wczuł się w rolę jej tymczasowego męża, więc nie mogła powstrzymać się od taktownego wyjaśnienia:
– To nie tak. Przysługa Gabriela... już się za nią odwdzięczyłam. Sprawa jest zamknięta!
Patrick






