Postawa Violet sprawiała, że Patrick czuł się stłamszony. Mimo woli szarpnął za krawat.
– Wiem, że musisz zająć się Megan. Odbiorę cię ze szpitala po południu, po pracy!
Violet pokręciła głową.
– Nie ma potrzeby, panie Hersey. Nie wracam dziś na noc. Zamierzam zostać z Megan w szpitalu. Martwię się o nią i nie chcę zostawiać jej samej!
Ostatnio pragnęła jedynie zachować dystans od Patricka i pozwo






