Oczy Freddiego błysnęły. Usiadł na sofie obok niego i rzucił:
– Skoro masz czas, by pić ze mną, dlaczego nie pojedziesz do domu i nie zajmiesz się mamą? Ostatnio, ilekroć tam wracam, ona zawsze znajduje sposób, by szukać ci partnerki. Pytała mnie nawet, jak sprawują się dziewczyny, które dla ciebie wybrała!
Patrick wyglądał na niezadowolonego.
– Mam już dziewczynę!
Początkowo chciał wyciągnąć na d






