Alden popędził na ostry dyżur, gdy tylko usłyszał, że Aurora zemdlała. Dopadłszy wejścia, zastał już czekających Velię i Ashera.
Podszedł, pragnąc upewnić się o stanie żony na własne oczy. Mimo wiernego czekania, przez cały dzień nie zauważył u niej niczego dziwnego. Teraz nie mógł uwierzyć, że Aurora zemdlała tak nagle, ni z tego, ni z owego. Gdyby wiedział, że coś jest nie tak, sam pierwszy kaza






