"Velio, potrzebuję, żebyś zajęła miejsce Valerii i poślubiła Jakuba."
Velia była oszołomiona. Kęs chleba, którego właśnie spróbowała, nagle wydał się trudny do przełknięcia. Był dopiero ranek, a jej ojciec już stroił żarty, które były dalekie od zabawnych, podczas gdy ona próbowała spokojnie zjeść śniadanie.
"Żartujesz, prawda, tato?"
Dimitri Phoenix spojrzał córce prosto w oczy. Z wyrazem twarzy






