POV Valerie
Declan patrzył na mnie z niedowierzaniem, zaciskając dłonie w pięści, podczas gdy wyraz jego twarzy zmieniał się z szoku w czystą furię.
To nie był pierwszy raz, kiedy go uderzyłam od czasu mojej reinkarnacji. Spoliczkowałam go również podczas ślubu, kiedy próbował mnie dotknąć. I szczerze mówiąc, taki właśnie miałam plan na przyszłość.
Za każdym razem, gdy odważyłby się położyć na mni






