Po chwili Adrian wybrał mężczyznę o rumianej twarzy i zdrowym wyglądzie.
[To...]
[Muszę przyznać, że doktor Blackwood dobrze znajduje ludzi.]
[Dlaczego doktor Blackwood nie przyszedł do mojego domu i mnie nie wybrał? Wyglądam o wiele bladziej niż ten człowiek.]
[Jest trochę bezwstydny. To niesprawiedliwe!]
[Wstyd mu. To, co zrobił, nie pasuje do tego, co powiedział. Chcę go przekląć.]
[Nie powstrz






