Aby cieszyć się prywatną opieką Jeremiasza, Yannick wpadł na pomysł zamieszkania w jego akademiku po opuszczeniu szpitala.
Yannick pomyślał: "W końcu obaj jesteśmy mężczyznami. To nic nie szkodzi.
"Poza tym pan Zeliński nie będzie się tym przejmował. Wspaniale będzie, jeśli Jeremiasz będzie mi służył w pobliżu!
"Już nie mogę się doczekać!"
Yannick powiedział słabym głosem: "Jeremiaszu, jeszcze nie






