Punkt widzenia Cerys
Szczerze mówiąc, czułam się, jakbym wdzierała się w osobistą rozmowę, w której nie miałam prawa uczestniczyć.
Ale nie mogłam po prostu odwrócić się i odejść. Musiałam zostać, bez względu na nieprzyjemne napięcie, które wypełniało powietrze wokół nas.
Na twarzy Daksa znów pojawił się wyraz intensywnego gniewu, który o dziwo mieszał się ze wstydem. Jego oczy wciąż błądziły po ko






