Hozar parsknął cicho, rozłączając się ze swoim starszym bratem. Torvak był zakutym łbem. Gdyby ich ojciec dał mu szansę, by został Alfą stada Orsoor, poprowadziłby je ku ekspansji. Ale ich ojciec wolał przekazać władzę starszemu bratu tylko dlatego, że ten był prawowitym dziedzicem. Cóż, jebać to.
Hozar zamierzał zaserwować swojemu głupiemu bratu taki wstrząs, że ten ucieknie gdzie pieprz rośnie,






