[MIROSLAV]
"Przepraszam, Wasza Wysokość, ale obawiam się, że zostając tu i słuchając tej dwójki, mógłbym połamać więcej karków. Będę na zewnątrz, gdyby mnie Pan potrzebował," Kara powiedziała z szacunkiem do swojego króla, po czym wyszła.
Nie mogła dłużej zostać w tym pokoju i nie mogła warczeć w kółko, bo byłoby to brakiem szacunku dla spotkania, na które przybyli i dla króla, który łaskawie poz






