[RALPHINE]
* Trzy dni temu
Królestwo Asmorii cieszyło się pokojem i ciszą, gdy strażniczka królowej weszła przez bramy, z wysoko uniesioną głową, jakby przeszła przez rzeczy, których oni nie mogli sobie nawet wyobrazić. Nie spodziewali się jej tutaj w takim stanie, śmierdziała portalem, którego nie mogli namierzyć, ale jednocześnie ją znali, więc nie mieli powodu, by nie ufać jednej z ich najleps






