[ASMORIA]
Gdy tylko dotarli do swoich komnat, Ralph spojrzała na męża, który wyglądał na skrajnie wyczerpanego. Widziała króla Mirosława w wielu stanach, ale ten był chyba najbardziej przygnębiający ze wszystkich. Mąż cuchnął brudem, ale to nie to sprawiało, że serce jej pękało. To blask w jego oczach, blask, który zdawał się chcieć przygasnąć, a jednak blask, którego mąż trzymał się od dłuższego






