"[MIROSLAV]
- Mirosław? - głos przerwał zakochanej parze zmierzającej do miejsca, które ludzie nazywają kinem. Trudno było zgadnąć, czego można się tam spodziewać, ponieważ sam Miro gardził tymi salami, ale być może obecność żony da mu nową perspektywę na życie, teraz, gdy Ralph uczyła go, jak to jest być normalnym. Może nie będzie tak źle, skoro są razem i będą w stanie przetrwać dzień. Ale gdy k






