[MIROSLAV]
– Ibrahim! – zawołała Ralph do Króla Lykanów następnego ranka, choć bardziej pasowałoby powiedzieć w południe, bo słońce już dawno wzeszło, a król uznał, że potrzebuje jeszcze odpocząć. Ostatnie dni spędzili na poznawaniu ludzkiej pracy. Zwiedzali różne miejsca i zrozumieli więcej, niż mogliby się dowiedzieć na własną rękę. To była dla nich przygoda i bardzo im się podobała.
Kiedy wróc






