[RALPHINE]
– Już jesteśmy – oznajmił Nigel, gdy furgonetki zatrzymały się w lesie. Zjechali z głównej autostrady i wyglądało na to, że zaraz wejdą do jakiejś innej wersji piekła. Może to była pułapka, jak przypuszczali, a może to była taka szopka, przez którą musieli przejść i mieć to już za sobą. Mogli udawać, że wszystko jest pod kontrolą tylko do pewnego momentu, bo ostatecznie nad obiema frakc






