[MIROSLAV]
Heion wyglądał na wściekłego, jakby miał dość tej szopki, którą odstawiali dla ludzi. Wyglądał, jakby chciał być wszędzie, tylko nie tutaj. Jasne, spędzili razem wspaniałe chwile przez ostatnie cztery dni, ale to pewnie było wszystko, co kiedykolwiek miało być dla obu frakcji. To nie był czas na udawanie, że słońce nagle wypełniło się jednorożcami, kiedy mieli ważniejsze rzeczy na głow






