[MIROSLAV]
– Heion! – zawołała Dahlia, a w mgnieniu oka egzekutor króla Lykanów stanął przed nimi. Ciekawość na jego twarzy szybko ustąpiła szokowi, gdy zdał sobie sprawę z tego, co się dzieje. Nie był pewien, co mogło to spowodować, ale sytuacja nie wyglądała dobrze dla nikogo, nawet dla samej poszkodowanej. To było niemal jak zaklęty krąg, ale czy rzeczywiście tak było? A może to szansa, by poł






