KAELEN
Ciało Elary wygięło się nienaturalnie w moich ramionach. Była rozgrzana, a ta różowa poświata zdawała się z niej wytryskiwać.
„Elaro!” – krzyknąłem. Chwyciłem jej twarz, próbując sprawić, by jej wzrok skupił się na mnie. „Elaro!”
Nie miałem pojęcia, co się dzieje. Dopiero co do niej dotarłem. Przetrwała wszystko, co zrobił Vyrkos; była taka dzielna, gdy nie mogłem do niej dotrzeć.
Czułe c






