Sądząc po jej wyglądzie, ktoś musiał o nią dbać przez cały ten czas.
Kiedy weszli przed chwilą, na sukni nie było ani grama kurzu.
Gdy Julius wyszedł z sali przodków, niosąc Dawn, Verity, który czekał na zewnątrz przez cały czas, podbiegł do nich jednym szybkim krokiem.
Jego mała twarz była pełna niepokoju.
„Co się stało z Dawn?”
„Nie martw się. Po prostu zasnęła” — uspokoiła go Quinn.
Dopiero wte






