♡ Punkt widzenia Mii ♡
– Wszystko w porządku? – zapytałam Kade'a, przygryzając dolną wargę, gdy rzuciłam mu spojrzenie.
Od momentu, gdy tata przeciął ogórka na pół, Kade był taki – niemy i praktycznie jak duch, sądząc po jego bladej cerze.
To było dość niepokojące widzieć go w takim stanie, bo zazwyczaj rzucałby mi bezczelne spojrzenia. Ale jego wzrok był utkwiony przed siebie przez cały czas, gdy






