♡ Punkt widzenia Mii ♡
Oczy Colby'ego były szeroko otwarte. Szczerze mówiąc, praktycznie jak globusy. I były wypełnione niedowierzaniem, szokiem, przerażeniem i dezorientacją.
– Żartujesz? To prima aprilis czy co? Bo, dziewczyno, nie możesz mi tak rozsadzać mózgu, jest zdecydowanie za wcześnie na takie gówno – wyrzucił z siebie Colby na jednym wydechu.
Otarłam usta wierzchem dłoni, wzdychając i ws






