♡ Perspektywa Mii ♡
Szkoła wygląda dziś jakoś onieśmielająco.
Ale to pewnie z powodu nerwów, które znowu we mnie narastały.
Palce oplatające moją dłoń i mocny uścisk wyrwały mnie z zamyślenia.
– Będę przy tobie, Mia, zawsze. Dasz radę – zapewnił mnie Kade.
Uśmiechnęłam się. Miał rację. Dam radę. Ich spojrzenia nie będą miały znaczenia.
Niemal wyskoczyłam ze skóry, gdy ktoś zapukał w szybę. Drgnęła






