♡ PERSPEKTYWA LILY ♡
Drzwi do kabiny obok mojej otworzyły się i zamknęły. Mój płacz przeszedł w stłumione łkanie, gdy próbowałam przestać płakać. Czułam obecność więcej niż jednej osoby, słysząc ich szamotaninę. W trakcie uderzali w ściankę mojej kabiny, która nas oddzielała.
Żeński głos zaczął jęczeć, gdy usłyszałam rozpinanie spodni. Dźwięk mnie irytował, słyszałam ich gorączkowe oddechy.
Szlag,






