♡ PERSPEKTYWA LILY ♡
Moja twarz zapłonęła rumieńcem wstydu, zanim wbiłam wzrok w kafelki na podłodze. Nie powiedział ani słowa więcej, a ja słyszałam jedynie cichnący odgłos jego butów, dający mi znać, że już go tu nie ma.
Podniosłam głowę nieznacznie, akurat na czas, by zobaczyć jego sylwetkę znikającą za drzwiami stołówki; pewnie podążył za Shelly.
Ta myśl mnie zasmuciła, ale nie zamierzałam teg






