🌹 Perspektywa Rose 🌹
Patrzyłam na Lily, jakby przez noc wyrosła jej druga głowa; to pewnie hormony mieszały jej w mózgu. Nie mogła poważnie myśleć, że zostanę z Lukiem sama na dwa tygodnie. Prawda?
Ale czas mijał, a jej wyraz twarzy się nie zmieniał, więc zdałam sobie sprawę, że nie żartowała. Zmarszczyłam brwi, kręcąc głową.
– Nie, nie, nie, to się nie może wydarzyć. Odbiło ci? Ten facet i ja n






